Gorące tematy zamknąć

"Współpracy z bezpieką nie można wymazać". Janusz Kowalski o przeszłości Marka Niedźwieckiego

"Dziennikarz to zawód zaufania publicznego. Współpracy z komunistyczną bezpieką totalitarnego państwa nie można wymazać i dziś zapomnieć" - napisał na Twitterze Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych. Polityk odniósł się w ten s

Podczas piątkowego notowania Listy Przebojów programu Trzeciego pierwsze miejsce miała zająć piosenka Kazika "Twój ból jest mniejszy niż mój". Głosowanie zostało jednak unieważnione, a strona LP3 czasowo zablokowana. W oświadczeniu dyrektor programu Tomasz Kowalczewski podał, że dokonano ręcznej manipulacji polegającej na zmianie kolejności piosenek, na które głosowali słuchacze Trójki.

Czytaj więcej oficjałka morawiecki free tt 663.jpg

Premier o zamieszaniu wokół Trójki: temat zastępczy

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Dyrektor PR3: dokonano manipulacji, zmieniono kolejność piosenek, na które głosowali słuchacze Trójki

"Z naszych ustaleń wynika, że to prowadzący tego dnia audycję  zdecydował o przestawieniu piosenki »Twój ból jest większy niż mój« na miejsce pierwsze, a piosenka wybrana przez słuchaczy z największą liczbą głosów spadła na miejsce szóste. Przez te zabiegi ucierpieli inni wykonawcy i nie była to niestety pierwsza taka ingerencja w wolę słuchaczy" - poinformował.

TW "Bera"

Do odejścia Marka Niedźwieckiego z radiowej Trójki odniósł się na Twitterze poseł Janusz Kowalski, który przypomniał powiązania dziennikarza ze służbami PRL. "W końcu. Marek Niedźwiecki, zarejestrowany jako tajny współpracownik komunistycznej bezpieki o pseudonimie »Bera« odchodzi z publicznego radia. Jego dokumenty zostały zniszczone przez bezpiekę 17 stycznia 1990 r., tuż przed rozwiązaniem SB" - napisał wiceminister aktywów państwowych.

"Jestem zwolennikiem pełnej dekomunizacji. Nikt kto współpracował z komunistyczną bezpieką nie powinien być wynagradzany z publicznych pieniędzy na uczelniach, w mediach publicznych czy administracji. Nawet jeżeli jest to lubiany czy ceniony dziennikarz albo naukowiec" - kontynuował polityk Solidarnej Polski.

pic.twitter.com/W9gEQVuXOk

— Janusz Kowalski (@JKowalski_posel) May 17, 2020

"Dziennikarz to zawód zaufania publicznego. Współpracy z komunistyczną bezpieką totalitarnego państwa nie można wymazać i dziś zapomnieć. III RP stosowała i stosuje wciąż podwójne standardy. Pro publico bono powinniśmy stosować bez względu na wrażliwość polityczną te same standardy" - dodał.

Dziennikarz to zawód zaufania publicznego. Współpracy z komunistyczną bezpieką totalitarnego państwa nie można wymazać i dziś zapomnieć.III RP stosowała i stosuje wciąż podwójne standardy. Pro publico bono powinniśmy stosować bez względu na wrażliwość polityczną te same standardy pic.twitter.com/qgl84zxaYM

— Janusz Kowalski (@JKowalski_posel) May 17, 2020

jp

Podobne tematy: wiadomosci, zdjęcia i wideo
Najpopularniejsze wiadomosci, zdjęcia i wideo w tym tygodniu